Wszystko gra?

Życie jest krótkie. To oznacza, że nie można go zmarnować. 
Ja marnuje swoje życie popadając w ciągły smutek. Nie potrafię, mimo wielu okazji do radości, wychodzić z tego stanu. Podjęłam taki nowy cel aby szukać powodów do radości, ale także dobrych stron trudnych lub złych sytuacji. Chciałabym nauczyć się, także nauczyć się nie smucić tak bez żadnego konkretnego powodu. Wiem że przyjdzie napawano to po pewnym czasie, ale zaczynam od dzisiaj. 
Bardzo mi przeszkadza to, że mój smutek dołuje innych. Nie chcę żeby przebywanie ze mną było czymś trudnym lub uciążliwym. Mimo, że wśród znajomych uchodzę za naprawdę radosną, ale tak naprawdę tak nie jestem. Wolałabym być wrócić do bycia taką jaka byłam jako dziecko- pogodna, żywiołowa,wygadana i bardzo zadowolona. Mam nadziej ze mi się uda.

Pozdrawiam Teresa

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wracam

no tak,

Jestem twórcza- jak zbudować auto?