Trudne życie - a może nie takie trudne? O moim ulubionym zespole wokalnym- żartobliwie.

Nie wiem czy wiecie ale mój chłopak jest chórzystą. Ma to swoje ciemne i jasne strony. Ciemna stroną jest to, że na próbie jest otaczany przez wianuszek kobiet(zazdrość?), a jasną to, że i tak jak jestem na koncercie to śpiewa tylko dla mnie.
Kilka lat temu założył własny zespół wokalny Bel Suono, nie byliśmy wtedy jeszcze parą. Zespół jest naprawdę niesamowity. Nie wierzysz to posłuchaj .
 
 
Wybierają się teraz na konkurs. Tu kolejny aspekt trudnego życia-jedzie sam :( .
Ale nie ma tego złego - mam nadzieje ze wygrają
Bel Suono odwiedź ich na Facebooku :)
 
 
Pozdrawiam Teresa

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wracam

no tak,

Jestem twórcza- jak zbudować auto?